Ja - jak zapewne Państwo czytający bloga wiedzą - jestem bardziej retro niż futuro. Chyba, że chodzi o kosmos, czyli moje naturalne środowisko:)
Pod tym kątem elegancko odnajduję się we Włoszech, gdzie kicz jest w modzie. Ale i - niestety - także w cenie. Ale popatrzeć i popodziwiać można.
Najbardziej urzekł mnie plakat, ogłaszający mecz AS Roma - Inter Mediolan stylizowany na stare reklamy, wyjęty z naszej starej Kobiety i Życia (zabrzmiało zacnie...).














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz