wtorek, 29 września 2009

Lampa nad stół

To marzenie Maćka - wielka industrialna lampa, wisząca tuż nad stołem. No to zawisła.
Lampy "chromowane" są wyjątowo niedrogie w IKEI - w ogóle IKEA jest mistrzem w "wymyślaniu" designu, który "gdzieś już kiedyś widzieliśmy". Tylko kosztuje o jedno zero mniej. I to popieramy:)
Ile to kosztuje:
Lampa - 99 zł (IKEA)
Sznur (lampa, podłączna jest u nas do gniazdka, sznur biegnie po ścianie) - sznur to kabel do prodziżu - 2 szt. po 1,70m - każdy: 18 zł

poniedziałek, 28 września 2009

Kącik czytelnika

Mamy pewien kąt w sypialni, który WYMAGA zagospodarowania. Jest to mianowicie miejsce, gdzie niegdyś biegła ściana, pomiędzy dwoma pokojami ( z których właśnie zrobiła się jedna sypialnia). Ściany już nie ma, ale rureczka, która w niej biegła - owszem, została. Rurka, jak już kiedyś opisywałam, biegnie 10 cm nad podłogą, a żeby nie było za łatwo, równolegle do niej. I tak na 40 cm od kaloryfera. Twardy orzech...
Głowiliśmy się dobre dwa miesiące, jak rurkę zasłonić. Maciek proponował w tym miejscu barek (hm....), a majstrowie przekonywali, że "my tu ci zrobimy taki podeścik, tu się swiatełka zamontuje, żwirkiem posypie i normalnie kwiat posadzi (wow!).
Aż tu całkiem przypadkiem, przy wizycie pierwszych gości, zasłoniłam prowizorycznie rureczkę wiklinowym robotniczym fotelem, przykryłam go kocem, a obok postawiłam minitaborecik z gazetami. I wyszedł piękny kącik "na zadumę i refleksję".
Także od tego weekendu, mamy plan: kupić docelowy fotel, który zasłoni rurkę na stałe.
Piekielnie podobają nam się fotele klubowe z lat 50-70. Na Allegro nawet nie są drogie, bo ok. 150-200 zł. Szkoda tylko, że od wczoraj mamy zablokowane allegrowe konto...

piątek, 25 września 2009

Kochanie, zmniejszyłam naszą pufkę!

Przerabianie wszystkiego na skalę mikro postępuje jednak w zastraszającym tempie! Kiedyś były kasety VHS, teraz są DVD, kiedyś walkmeny, teraz IPody. Kiedyś pufa do siedzenia miała wysokość przynajmniej 40 cm, teraz... 25!
Pisałam już o moim szalonym zakupie na Allegro. Przedmiot był cudny, opis rasowy. Do sprzedania była pufka retro za przystępną cenę (40 zł). Nikt jedynie nie wspomniał, że pufka jest właśnie w skali mikro, bo paczka z zakupem miała wysokość ok. 30 cm.
Także dziś nastąpiło oficjalne otwarcie przesyłki z mebelkiem, gdyż wcześniej, ku uciesze Maćka, nie miałam odwagi tego zrobić.
Prezentujemy relację z tego wydarzenia:

Przewozimy rzeczy cz.2

A dokładnie nie my, tylko Dorotka. Dorotka jest przyjaciółką Maćka (nie zdradzamy od lat ilu...) i "nowym" człowiekiem w pracowni Naklejek. Tak więc dziś Dorotka pognała swą srebrną strzałą, pięknym choć nieco wysłużonym Suzuki Swiftem (zwanym także Delfinem ze względu na dźwięk, jaki wydaje przy odblokowaniu drzwi) do naszego starego mieszkania i pomogła nam przenieść wszystkie rzeczy. Potem wojownicy dostali zasłużony posiłek...
...a kocury dawkę nowych wrażeń!

No i najważniejsze...

...kocury i ich miska (prawie napisalam "misja" - też by pasowało...)

Poranek na swoim

Dziś przyjeżdzają już wszystkie meble, także - póki co - prezentuje kilka impresji z dzisiejszego poranka :) Tak wygląda nasze M2. Niestety listew i żyrandoli wciąż brak!

czwartek, 24 września 2009

Jak chłopaki żyrandol montowały

Adaś (po prawej): Najpierw sprawę trzeba przedyskutować.
Maciek (po lewej): Wiadomo, nie ma działania bez planu działania!
Potem wywiercamy w suficie dziurę na przewody. Spokojnie i fachowo.
Następnie zastanawiamy się na jasny gwint jest taki gwint...
...i co można z nim zrobić?
A na koniec montujemy żyrandol.
Proszę zwrócić uwagę na finezyjne proporcje i odległości między sufitem, żarówką. No i na sprytny sposób zasłonięcia zarówki. Żeby nie raziła...

poniedziałek, 14 września 2009

niedziela, 13 września 2009

Kocurów świat bury

Koty po remoncie przeżywają głęboką depresję, spowodowaną brakiem miękkich miejsc do leżenia. Tylko ta klepka, terakota, wiadra i blaty kuchenne. Nuda...

Wiercenie dziury w całym

Czyli jak zdekompletować ikeowski blat. A dokładnie: przygotowania do zainstalowania kuchenki.

piątek, 11 września 2009

Przyjaciele wesołego diabła

Czarna - czyli nasza "babcia" - już elegancko zadomowiła się na Wilczej, wita gości i jest wściekła, kiedy zajmujemy jej fotel (szczególnie, kiedy stoi w pełnym słońcu).
PS Musimy jedynie zainwestować w lepszy odkurzacz, bo troszkę za dużo już tej sierści w powietrzu:)

Blat w przedpokoju

Powracamy do sprawy blatu i komódek w naszym koszmarnym przedpokoju o kształcie wagonu. Jeśli Państwo pamiętają, o co chodzi, prosimy przejść dalej; jeśli nie, odsyłamy do wpisu, gdzie problem został nakreślony:
http://dekornik.blogspot.com/2009/08/przedpokoj-z-ulicy-wiazkow.html
Blat został wczoraj wspólnymi siłami zainstalowany.
Wymagało to siedmiu wsporników, czternastu śrubek i blatu per sei oczywiście.
Montaż blatu nie jest trudny i nie trzeba wzywać do tego stolarza. Co najwyżej rosłego kolegę (szczególnie w przypadku Pań ;), gdyż blat waży tonę. Polecamy blaty kuchenne z Ikei, znakomicie pełnią funkcję poszerzonej i wydłużonej półki:)
Teraz jedynie musimy zainstalować pod blatem pralkę, ale to nie takie proste, gdyż umiejscowiona jest ona w rogu łązienki, a przesłaniają ją i toaleta i umywalka, więc by ją wyjąć górą, potrzebny będzie chyba tuzin rosłych kolegów. Ale ja nie mam nic przeciwko temu...
Całość, wraz z Białkiem (Jarosławem) prezentuje się następująco:

Dodatki do kuchni

Zainstalowaliśmy platformę do suszenia i przechowywania garnków, czyli nowy pomysł IKEI. Rzecz cudna, zarówno w swym pierwotnym zamierzeniu...
...jak i w lekkiej wariacji.
I znów IKEA. Gdyż jest to dla mnie jednak niesamowite, że dwa wsporniki i biała półka to koszt zaledwie 22zł. Jednak skandynawski umysł i malezyjskie ręce potrafią zdziałać cuda.
Wieszak na garnki: 140 zł - jest też wersja tańsza (czarna) za 70 zł
Półka i wsporniki: jeden komplet 22 zł
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...