niedziela, 4 października 2009

Bonjour tout le monde!

Wiemy, że to nie fair pisać to, co znajdzie się poniżej, ale musimy wytłumaczyć się z nieobecności na blogu. Otóż wreszcie jesteśmy na wakacjach! Spędzimy tydzień w Paryżu buszując po uliczkach Montmatre'u, szukając inspiracji do "meblunku" i... robiąc zdjęcia, które potem przemienimy dla Państwa w fototapety! Tak, tak - zdradzamy tajemnicę, że po przyjeźdze kreujemy dział z fototapetami i obrazami. Także jeśli którekolwiek z poniższych zdjęć spodoba się Państwu (nie mówimy tu oczywiście o naszych portretach:), wkrótce będą do kupienia na DEKORNIKU!
A oto nasze pierwsze pięć godzin "a Paris":
Oczywiście - ponieważ Maciek przyciąga najbardziej kuriozalne zdarzenia na naszej planecie - nie obyło się bez niespodzianek. Na kilka godzin przed odlotem odwołano nam rezerwacje mieszkania, w którym mieliśmy się zatrzymać. Na szczęście - ponieważ Maciek ma też szczęście - rzutem na taśmę (i w ofercie last minute, więc z dużą przeceną) udało nam się przechwycić apartament w sercu Montmartre'u, wyposarzony w sprzęt Denon, Bang&Olufsen, Allesi i reprodukcje Warhola. Nic dziwnego, że depozyt wyniósł nas 500 euro!
A pod oknem od kilku godzin "pięknie" śpiewa pani, która niegdyś była panem (lub wciąż jest).
Z Paryża, dla Dekornika - Kasia Rostkowska.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...