Jakiś czas zwlekałam z tym postem i uprzedziła mnie Domosfera, opisując projekty Air Kitchen, czyli to, co widzą Państwo poniżej. Kapitalne kuchnie z zacięcie z lat przeszłych. Obłe kształty i pastelowe, naturalne kolory. Podobno inspiracją były vany amerykańskie, którymi rodziny podróżowały podczas letnich urlopów. Na szczęście w kuchniach jest mniej blachy i aluminium niż na mobilnych oryginałach.
Brytyjska firma, która projektuje i produkuje te cuda nazywa się deVOL. Poecam zajrzeć na ich stronę, bo taka zimna geometria nie jest ich domeną. Mają bardzo ładne klasyczne zestawy, nawet z rustykalnym zacięciem - białe, ciepłe szare i kremowe.
Chociaż nie jest zwolenniczką kuchennych wysp, to jednak te, z oferty deVOL, bardzo mnie przekonują. Ciekawe, jak z jakością wykonania...
Polecam stronę deVOL. Łącznie z blogiem, który pokazuje, że deVOL to nie wielka bezduszna firma, a grupa zapaleńców, którzy razem tworzą, zarabiają i... bawią się na festiwalach. Takim firmom mówimy duuuuuże TAK :)
http://devolkitchens.co.uk/
I blog:
http://www.devolkitchens.co.uk/blog/
Moim faworytem jest szafka wisząca. Choć możliwe, że uległam magii dobrej stylizacji :)











W takiej mogłabym gotować od rana do wieczora ;)
OdpowiedzUsuńA ja nie. Nie lubię niczego, co jest w tylu retro, gdzie są antyki, starocie czy postarzane przedmioty. Zdecydowanie preferuję styl nowoczesny.
OdpowiedzUsuńFajne nowoczesne meble. Podoba mi sie taki styl. Wyglada to nietuzinkowo i oryginalnie.
OdpowiedzUsuń