No, my też obserwujemy wszystkie. Jestem pod wrażeniem, bo sama wciaż nie mogę się zdecydować na rysunek:( Ale czekamy na odpowiedź w sprawie obrazu, bo przecudowny. Mykamy na paryskie wieczorne wino (oj!) i "podwrażeniowi" pozdrawiamy!
Halo halo! To ja na razie pas, bo Kate mnie urzekła niesamowicie. Ale śledzę i będę wyłapywać i myśle, że w w tym roku (sic!) coś złapię. Chyba, że ktoś z Kate zrezygnuje, to ja wskoczę. Pozdrawiam i ściskam mocno!
Podczytuję Was od jakiegoś czasu. Bardzo podobają mi się Wasze pomysły i to czym się zajmujecie. Trzymam kciuki za wszelkie sukcesy w życiu zawodowym i prywatnym. Pozdrawiam Kasia
ps. obraz rewelacja, chętnie sama bym się pokusiła o zakup :)
Wow! Ale niespodzianka! Tak, wciąż obserwuję waszego bloga :) Tylko mam mniej czasu, żeby komentować :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNo, my też obserwujemy wszystkie. Jestem pod wrażeniem, bo sama wciaż nie mogę się zdecydować na rysunek:( Ale czekamy na odpowiedź w sprawie obrazu, bo przecudowny. Mykamy na paryskie wieczorne wino (oj!) i "podwrażeniowi" pozdrawiamy!
OdpowiedzUsuńKate jest już zarezerwowana :) Ale zawsze mogę coś narysować "na zamówienie" :p Taka praca 50x50cm to 300zl
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! miłego (paryskiego) wieczoru!
Halo halo! To ja na razie pas, bo Kate mnie urzekła niesamowicie. Ale śledzę i będę wyłapywać i myśle, że w w tym roku (sic!) coś złapię. Chyba, że ktoś z Kate zrezygnuje, to ja wskoczę. Pozdrawiam i ściskam mocno!
OdpowiedzUsuńPodczytuję Was od jakiegoś czasu. Bardzo podobają mi się Wasze pomysły i to czym się zajmujecie. Trzymam kciuki za wszelkie sukcesy w życiu zawodowym i prywatnym. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKasia
ps. obraz rewelacja, chętnie sama bym się pokusiła o zakup :)