Za oknami obraz biały.
Słupek rtęci ciągle mały.
Jedenasty będzie datą
Gdy zawita do nas… lato!
Muszę Państwu powiedzieć, że optymizm meteorologów i pogodynek mnie zadziwia. Wiosna ma pojawić się średnio co trzy dni. Nie przychodzi, jednak wiarygodność prognoz pogody wciąż w naszej telewizji wynosi powyżej 95%. Jeśli pogoda nie przyjdzie jedenastego, piszę petycję! Telewizja kłamie :)
Póki co, czas lekkich opadów i mocnych wiatrów. U nas około zera, a w Paryżu osiem kresek wyżej. A piszę o Paryżu dlatego, że jedna z moich ulubionych francuskich blogerek, którą bardziej lubię oglądać niż czytać, umieszcza ostatnio w swoim e-pamiętniku zdjęcia nowego mieszkania. Pisałam o niej nie raz, nie dwa. O mieszkaniu także kilkakrotnie wspominałam (starym mieszkaniu). A teraz prezentuję nowe wagonowe M1 Eleonore Bridge. Zdjęcia jednak robione były jeszcze przed nastaniem zimy, bo światło piękne, kolory bystre, a na jednej fotce widać nawet zazielenioną okolicę.
Można zrzucić to na moją mroźną aurę, jednak przyznaję, że troskę nie wierzę w taki boski artystyczny nieład. Sami na początku postanowiliśmy urządzić takowy w naszym M2, jednak kiedy światło za oknami ciemniało, nieład robił się mniej znośny. Musieliśmy go nieco uprzątnąć. Ale od czego jest duża pracownia? :)
Ps Przy poniższych zdjęciach można zagrać w zgadywankę "Znajdź 10 szczegółów obecnych zarówno w starym, jak i nowym mieszkaniu". Ślicznym nowym mieszkaniu!
Ps2 buciki na drabinie... nice! Przypomniały mi się moje pólki ze szpileczkami. Ale w tym przypadku ostateczną szpilę w szpilki wbiły koty :)
STARE MIESZKANIE:
NOWE MIESZKANIE:
Wszystkie zdjęcia pochodzą z bloga: www.leblogdelamechante.fr
























cudnie, ale nie dla mnie.
OdpowiedzUsuń`Alez pieknie! Marzy mi sie taki wyglad mieszkania :)
OdpowiedzUsuńpieknie ale nie dla mnie bo nie umiem odnalezc sie w takim nawet fajnym nieladzie
OdpowiedzUsuńA ja mówię tak :)
OdpowiedzUsuńWczoraj układałam tak samo książki- k o l o r a m i... i od razu mi lepiej.
A z tego mieszkania ukradłabym retro-lodówkę, jest za droga, żebym ją kupiła.
I odkryte cegły na ścianie, jak będę mieć własne (a nie wynajmowane) 4 kąty taka ściana będzie mile widziana.
Fajnie tu u Ciebie - kolorowo.Będę stałym gościem,a w wolnej chwili zapraszam do siebie.Miłego dnia
OdpowiedzUsuń