wtorek, 8 czerwca 2010

A teraz coś nie ode mnie...

...ale od Pani Karoliny, która jakiś czas temu zapytywała o chlebak. Bardzo żywo zareagowali Państwo na pytanie i tak oto Pani Karolina stała się włąścicielką czerwonego cuda. Zdjęcia  treść maila, otrzymanego przeze mnie dziś, poniżej:

Jakiś czas temu za pośrednictwem bloga prosiłam o pomoc w znalezieniu 
puszki-chlebaka.
Otóż udało się - mam to, co chciałam! :)

Bardzo dziękuję za pomoc, w załączniku przesyłam zdjęcie puszki ;)
Pozdrawiam, miłego dnia (dla Państwa).




PS a ja ze swojej strony obiecuję postyw mniejszych odstępach czasowych oraz wymiary fotela Eames. Ach, i instrukcję podłączenia gramofonu, ale do tego potrzebne zakupy, więc to już po wakacjach. Ach, no właśnie, w piątek wylatujemy na krótkie weekendowe wakacje. Ale o tym jutro...:)

3 komentarze:

  1. Pani Karolino! gdzie Pani kupiła tę puszkę? sama chętnie bym taką kupiła!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę o informacje gdzie taki piękny chlebak można zakupić, chciałabym taki sam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam!
    Chlebak, a właściwie cały komplet puszek(w zestawie jest jeszcze puszka na kawę, na herbatę, na cukier i na ciasteczka), kupiłam wygrywając aukcję ;)
    U tego samego sprzedawcy znalazłam ten sam komplet, tylko w innym kolorze:
    http://www.allegro.pl/item1066380773_czarny_chlebak_4_pojemniki_043.html
    Cieszę się, że mogę się odwdzięczyć! Udanej aukcji zainteresowanym życzę!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...