czwartek, 28 maja 2015

10 złotych zasad, jak dbać o łazienkę, czyli wywiad z ekspertem

Jednym z naszych partnerów w “Dekalogu Remontowym” jest polska firma Deante, oferująca ceramikę i armaturę łazienkową (ale nie tylko). Produkty Deante można zobaczyć m.in. na Stadionie Narodowym w Warszawie lub w hotelu Andel's w Łodzi.
Deante jest dla nas firmą uroczą, ponieważ mimo swoich dużych rozmiarów, czyli prawie 200 punktów w całej Polsce, w których obecna jest ekspozycja Deante, zostaje firmą ciepła. Każdego projektanta wymienia na swojej stronie z imienia i nazwiska, prosi klientów o referencje, dba o to, aby na ich stronie internetowej się nie nudzić. Nie piszę tego ponieważ JEST TO NASZ PARTNER, ale dlatego, że pierwsze wejście na tę niebieską witrynę było dla nas bardzo przyjemnym zaskoczeniem.



A teraz fachowcy z Deante odpowiedzieli na nasze pytania, bazowe pytania o to, jak dobrać rzeczy do łazienki, jak je otrzymać w czystości oraz… jak radzić sobie z hydraulikiem :)

Najważniejsze: Na co warto zwracać uwagę podczas podejmowania decyzji zakupowych, żeby produkt nie tylko ładnie wyglądał, ale później – po kilku kąpielach – nie trzeba było pół godziny polerować powierzchni wanny.
Najlepiej sprawdzają się obłe formy – bez zbędnych zagłębień i zakamarków, w których może się zbierać kłopotliwy do usunięcia kamień i osad. Ta zasada dotyczy zarówno armatury, jak i ceramiki.


Pytanie, które warto zadać sprzedawcy przy zakupie produktu?
– Co obejmuje gwarancja udzielona przez producenta?
– Czy producent oferuje swoim klientom serwis dojazdowy?
– Czy baterie i natryski pozwalają oszczędzać wodę?
– I najważniejsze, czy sprzedawca sam kupiłby dany produkt?

Jak dbać o ceramikę? Najprostsze zabiegi profilaktyczne, :).
Wystarczy używać delikatnej ściereczki ze środkiem myjącym. Należy unikać mleczek ze ściernymi drobinami i proszków czyszczących, które mogą uszkodzić powierzchnię ceramiki.

Jak dbać o armaturę? Najważniejsze porady.
Powierzchnię armatury warto przecierać nawet kilka razy w tygodniu. Nie należy zapominać o aeratorze, czyli sitku, przez które wypływa woda. Przynajmniej raz w miesiącu należy je wykręcić i opłukać pod bieżącą wodą.

Czy istnieją jakieś ekosposoby na dbanie o łazienkę?
Najlepszym, bo zarówno ekonomicznym, jak i ekologicznym sposobem na usunięcie osadu i uporczywego kamienia jest stosowanie roztworu wody z octem spożywczym w stosunku 1:1.

Co na pewno szkodzi armaturze i ceramice? 
Używanie agresywnych detergentów, chropowatych gąbek i czyścików.

Jaką żywotność mają produkty? Po jakim czasie użytkowania powinniśmy pomyśleć o nowej umywalce, baterii?
Odpowiednia pielęgnacja i konserwacja armatury oraz ceramiki to podstawa. Na żywotność baterii wpływają wysokiej jakości komponenty, dlatego należy zwracać na nie uwagę podczas zakupów. Elementy wyposażenia najlepiej wymienić wówczas, gdy na rynku pojawiają się zupełnie nowe trendy, a my chcemy na nowo zaaranżować nasze wnętrze.

Praktycznie: co najczęściej psuje się w łazience?
W toaletach kompaktowych często psuje się spłuczka, natomiast w wężach prysznicowych słabej jakości rozwija się oplot. Niekiedy zawodzą akcesoria, np. haczyki i wieszaki, które poluzowują się w miejscach montażu.


Jak rozmawiać z hydraulikiem – złote 3 pytania/stwierdzenia?
– W jakim stanie jest instalacja w naszej łazience?
– Jak konserwować elementy wyposażenia, aby uniknąć awarii?
– Jak dbać o drożność rur?

Jak będzie wyglądała łazienka przyszłości?
Najsilniejsze trendy to natura (płytki imitujące słoje, drewniane materiały) oraz geometryczne wzory. Na rynku pojawiają się także akcenty kolorystyczne, zarówno na armaturze, jak i meblach, czy oświetleniu. Coraz modniejsze stają się systemy podtynkowe wbudowywane w ściany i podłogi, zarówno w postaci baterii umywalkowych, natrysków, jak i odpływów liniowych.




No to raz jeszcze, 10 najważniejszych rzeczy z tego miniwywiadu, dla nas:

1. Wybierajmy obłe formy, które są łatwiejsze w utrzymaniu czystości
2. Zawsze pytajmy o gwarancję – czas i zakres.
3. Zawsze pytajmy o personalną rekomendację sprzedawcy – które produkty sam kupuje.
4. Nigdy nie myjmy ceramiki i armatury mocnymi środkami czyszczącymi lub drapakami. Lepiej często niż mocno.
5. Armaturę przecieramy nawet kilka razy w tygodniu.
6. Sprawdzaj czystość sitka w kranach przynajmniej raz w miesiącu.
7. Warto korzystać z ekosposobów do czyszczenia: np. octu spożywczego i wody
8. Sprawdzaj drożność rur (zadanie hydraulika).
9. Uważaj na elementy, które w łazienkach najczęściej się psują: spłuczki i oploty prysznicowe
10. Jeśli decydujesz się na elementy podtynkowe, zadbaj o bardzo dobrej jakości komponenty. Naprawdę może kosztować się sporo. Pieniędzy i zdrowia.

czwartek, 14 maja 2015

DEKALOG REMONTOWY cz.8, czyli jak kupować, żeby nie zbankrutować

Co to jest oszczędzanie? 
Oszczędzanie to zużywanie w niewielkiej ilości lub zachowywanie czegoś na później (za Wikipedią). I dokładnie tym zajmiemy się w dzisiejszym poście, czyli na co nie warto wydawać kroci oraz co warto zostawić sobie do kupienia w ostatniej kolejności. Albo w ogóle.

Zanim jednak odpowiemy, na czym można zaoszczędzić, dowiedzmy się od tych, co to remonty przeprowadzali i przeprowadzają, na czym oszczędzać nie wypada. Zaprosiliśmy do współpracy nasze ulubione blogujące panie architekt - Olę Cupek z bloga “Apetyczne Wnętrze” i Kasię Antończyk z “Architekta na Szpilkach”, aby powiedziały, na co one same zawsze zwracają największą uwagę.
Zaczynamy!


Jak opanować koszty remontu?

Ola Cupek 
Remont remontowi nierówny. Wprowadzając nawet najmniejsze zmiany w mieszkaniu należy wiedzieć, czego oczekujemy od efektu końcowego, często jednak nie mamy pojęcia co tak naprawdę chcemy osiągnąć, ponieważ brak nam przygotowania, planu, inspiracji itp… Za brakiem tych kilku czynników idą odpowiednie konsekwencje, przede wszystkim koszty.

Kasia Antończyk:
Żeby w ogóle myśleć o oszczędzaniu musimy mieć dokładnie zaplanowany budżet. Kosztorys remontu powinien zrobić architekt odpowiedzialny za projekt wnętrza, można też spróbować zrobić to samodzielnie, spisując wszystkie planowane wydatki i uzgodnione z fachowcami i ekipą remontową kwoty - od instalacji, poprzez podłogi, ściany aż po gniazdka elektryczne i baterie kuchenne. Dopiero wtedy możemy zacząć się zastanawiać nad tym, z czego zrezygnować, albo które prace można wykonać samemu.
Kupując warto negocjować. Możemy negocjować kwoty zarówno z wykonawcami remontu, jak i w hurtowniach i sklepach z wyposażeniem wnętrz. Kilka procent zniżki można uzyskać już po pierwszym pytaniu, a czasami rabat może sięgnąć kilkunastu procent.

W SKRÓCIE: 
- ustalmy efekt końcowy, wtedy łatwiej sporządzić realny kosztorys
- kosztorys zawsze spisujemy z fachowcami i trzymamy się go (patrz nasz punkt 7 - “Jak nie dać się oszukać?” Aby przeczytać kliknij TUTAJ). Można go uszczuplić - eliminując niepotrzebne przedmioty, nigdy powiększyć
- negocjuj! Rabaty, przy zakupie większych partii towaru mogą sięgać 20%!


NA CZYM NIE WARTO OSZCZĘDZAĆ?

Ola Cupek 
Podczas remontu przede wszystkim należy zadbać o tło: podłoga, ściany i sufit powinny być wykonane perfekcyjnie, z dobrych materiałów. Dobrych, nie znaczy drogich.

Kasia Antończyk:
Urządzając wnętrza nie warto oszczędzać na tym, czego prawdopodobnie nie zmienimy przez długi czas: podłogach, parapetach, stolarce drzwiowej i okiennej. Podłogi, okna i drzwi tworzą architekturę pomieszczenia i to one mają największe znaczenie dla odbioru całości wnętrza.


W SKRÓCIE:
- nie oszczędzamy na rzeczach, których nie wymienimy przez kilkanaście lat: podłogi, sufity, okna.


NA CZYM MOŻNA ZAOSZCZĘDZIĆ?

Ola Cupek
Na meblach. Obecnie moda daje nam dużą dowolność i pole do  popisu, nic dziwnego, że styl hipstera cieszy się dużą popularnością, nie tylko wśród młodych. Z drugiej strony samodzielnie wykonane dekoracje czy odrestaurowane we własnym zakresie meble, są wspaniałym oryginalnym dodatkiem we wnętrzu.
Nie warto także inwestować w dodatkowe zabudowy z płyt gipsowo kartonowych, pochłaniają sporo czasu, pracy, pieniędzy, a na dodatek zmniejszają gabaryty pomieszczenia. Najprostszy wzór na „im mniej pomysłów, tym lepiej”

Kasia Antończyk
Na meblach. Lepiej tu jednak oszczędzać na ilości, nie na jakości. Być może na przykład na początek wystarczą nam tylko dolne szafki kuchenne?

W SKRÓCIE:
- oszczędzamy na meblach. Po prostu nie wypełniamy powierzchni od razu. Wymarzony mebel zawsze można dokupić po 12 miesiącach mieszkania. Inaczej ma się rzecz z podłogą… :)


I jeszcze dodam akapit od Maćka, który na remontach zna się od strony praktycznej, sam często i własnoręcznie remontuje i usprawnia nasze mieszkanie i biura. Maciek kładzie nacisk na kupowanie dobrych farb. Są dużo wydajniejsze i nie męczą tak ramion, bo wystarczy położyć dwie warstwy farby, zamiast czterech. Przykład? Wynajęliśmy pracownię na warszawskich Filtrach (piękna okolica!). Jednak wynajęliśmy ją od spółdzielni i nie byliśmy pewni, jak długo pozwolą nam zostać w tych wnętrzach. Postanowiliśmy więc zrobić remont wyjątkowo budżetowo, czyli oszczędzać dosłownie na wszystkim. Najbardziej dotkliwie odczuliśmy dwie inwestycje:
- podłogę - kupiliśmy panele IKEA (tak!), które już po dwóch miesiącach miały rysy
- ściany - zainwestowaliśmy w najtańszy “zamiennik farby”. W połowie malowania, tracąc resztki nadziei na pokrycie pożółkłych ścian białą farbą i wyleczenie zakwasów od machania pędzlem, pojechaliśmy do wyspecjalizowanego sklepu po kilka puszek gęstej, białej mazi.
Kolejny przykład złego oszczędzania ilustrują obrazki poniżej :)



Na czym warto jeszcze zaoszczędzić? Cała lista sprytnych zakupów w naszym DEKALOGU REMONTOWYM, który można ściągnąć za damo, klikając w obrazek poniżej:


DEKALOG REMONTOWY, 
CZYLI NAJWAŻNIEJSZE 10 PUNKTÓW, 
JAK SPOKOJNIE PRZEPROWADZIĆ REMONT. 

1. REMONT - MOJE NOWE ŻYCIE

2. ZABEZPIECZ SIĘ, CZYLI JAK OSŁONIĆ POWIERZCHNIĘ

3. Z DEKORATOREM CZY BEZ?

4. CZEKAM I CZEKAM, CZYLI JAK I GDZIE ZAMAWIAĆ MEBLE I DODATKI

5. CO MOŻE (ALE NIE MUSI) ZMAJSTROWAĆ EKIPA REMONTOWA

6. REMONTOWAĆ W ZGODZIE Z SĄSIADAMI

7. JAK NIE DAĆ SIĘ NABRAĆ, CZYLI FINANSE

8. NA CZYM OSZCZĘDZAĆ, A NA CZYM NIE WARTO, CZYLI FINANSE 2

9. JAK SPRAWDZIĆ RZETELNOŚĆ FIRMY LUB EKIPY?

10. ZRÓB TO SAM, CZYLI NIE WSZYSTKO TRZEBA ZLECAĆ

środa, 13 maja 2015

Zdrapać cały świat, czyli genialna mapa na prezent!

Od kiedy z naszymi podróżami wypuszczamy się dalej niż Europa, zachwyciła mnie ta mapa. Świetny pomysł - mapa zdrapka. W zależności, jakie mamy nastawienie może to być prezent frustrujący lub motywujący :)



 Więcej z tego wpisu na naszej nowej odsłonie Dekornikowego Bloga. Za-pra-sza-my!
KLIKNIJ NA OBRAZEK PONIŻEJ:


poniedziałek, 11 maja 2015

DEKALOG REMONTOWY cz. 7, czyli jak nie dać się oszukać

Zasada przy kupowaniu rzeczy remontowych i dekoracyjnych jest prosta. Rzeczy, które kupujemy w sklepie należy - przed zakupem - sprawdzać w internecie. A te, które kupujemy online, lepiej zawczasu sprawdzić w realu. 
Jak argumentował Michał Wąsowicz z pracowni Arangeria, dom budujemy raz w życiu, mieszkania będziemy mieć może dwa, może trzy. Stąd tak ważne jest sprawdzenie wszystkiego, co kupujemy, bo będzie nam to służyć przez ładnych parę lat. Jakość nade wszystko. Jednak kompletując wszystkie rzeczy, które mamy kupić do przyszłego mieszkania lub domu, to nawet do małej kawalerki należy przynajmniej pięćdziesiąt razy przeciągnąć kartę prze terminal płatniczy. Jeśli za każdym razem przepłacimy, możemy pożegnać się z dodatkowym fotelem lub większym telewizorem. 


Jak sprawdzać?
My nazywamy to metodą crossową. Czyli:

- przedmioty kupowane w internecie zawsze warto najpierw znaleźć niedaleko, w sklepie. Pójść, zobaczyć, porozmawiać. Albo zamówić próbkę. 

- przedmioty kupowane w realu warto prześledzić w internecie pod kątem ceny. Najczęściej internetowe ceny są tańsze, bo dostawca nie musi płacić za pawilon, ładne witryny i pracujące soboty. Jednak tu - uwaga na cenę dostawy. szczególnie przy przedmiotach remontowych, ciężkich takich jak glazura, panele, ceramika kuchenna i łazienkowa, podstawowy sprzęt AGD. To rzeczy duże gabarytowo lub przy zamawianiu większej liczby, po prostu ciężkie. Przy takich zamówieniach często dopłacamy za niestandardowy wymiar paczki lub przekroczenie dopuszczalnej wagi. Kiedy zamawialiśmy nasze podwójne drzwi do sypialni, żadna firma kurierska nie chciała się podjąć transportu. Po kilku dniach wojowania , udało nam się namówić niewielką, startującą firmę przewozową na dostarczenie nam tego sporego gabarytu. Uczulamy na takie sytuacje. A o naszych zmaganiach można przeczytać w poniższym wpisie (uwaga, przekierowanie do nowego bloga :)


Druga sprawa to finanse, które uzgadniamy z ekipą remontową. 

Tu zawsze obowiązuje zasada pióro-papier. Zawsze PRZED wykonaniem prac remontowych prosimy brygadzistę o oszacowanie kosztów. I informację o każdym nowym kupionym lub wymaganym produkcie. znam sytuację, kiedy taka lista naprawdę pomogła remontującej rodzinie, ponieważ kosztorys przed i po różnił się znacznie. Jednak każdy produkt i usługa zostały dokładnie spisane i PODPISANE przez szefa ekipy remontującej. Dzięki temu nie mogło być mowy o “nieporozumieniach”. 
Pamiętajmy także, że ekipy remontowe czasem zabierają od nas niepotrzebne rzeczy jak elementy wykończeniowe - listwy, stare drzwi, kaloryfery. Najczęściej ląduje to na złomowisku lub w skupie, a majstrowie dostają za sprzedaż zapłatę. To dla nich dodatkowy, najczęściej zasłużony zarobek.





DEKALOG REMONTOWY, 
CZYLI NAJWAŻNIEJSZE 10 PUNKTÓW, 
JAK SPOKOJNIE PRZEPROWADZIĆ REMONT. 

1. REMONT - MOJE NOWE ŻYCIE

2. ZABEZPIECZ SIĘ, CZYLI JAK OSŁONIĆ POWIERZCHNIĘ

3. Z DEKORATOREM CZY BEZ?

4. CZEKAM I CZEKAM, CZYLI JAK I GDZIE ZAMAWIAĆ MEBLE I DODATKI

5. CO MOŻE (ALE NIE MUSI) ZMAJSTROWAĆ EKIPA REMONTOWA

6. REMONTOWAĆ W ZGODZIE Z SĄSIADAMI

7. JAK NIE DAĆ SIĘ NABRAĆ, CZYLI FINANSE

8. NA CZYM OSZCZĘDZAĆ, A NA CZYM NIE WARTO, CZYLI FINANSE 2

9. JAK SPRAWDZIĆ RZETELNOŚĆ FIRMY LUB EKIPY?

10. ZRÓB TO SAM, CZYLI NIE WSZYSTKO TRZEBA ZLECAĆ

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...