poniedziałek, 15 października 2012

Musy i Kiermusy

Bo Kiermusy to mus dla wszystkich, którzy uwielbiają starocie. W porcelanie, srebrze i złocie!

Tak naprawdę Kiermusy to niewielka kolonia wsi w województwie podlaskim i ostoja szlachectwa. a dokładnie to dworek, pięć domków do wynajęcia i karczma Rzym. To także prywatna hodowla żubrów. Jest tam ich około siedmiu i robią wrażenie :)

Raz w miesiącu, w jego pierwszą niedzielę, organizowane są wielkie targi staroci. W ostatnią niedzielę było tu - żeby nie skłamać - ponad 200 stoisk, 200 sprzedawców ze starociami, perełkami i bublami. Nawet zimno nie doskwierało.







Mama Maćka, która wpadła na pomysł niedzielnej wyprawy, przywiozła z targu stary len na zasłony, studwudziestoletnie dzwiczki do kominka i bombonierkę. My - ograniczeni budżetem i brakiem miejsca w naszym M2 - ograniczyliśmy się do dzieci... Patrz obrazek poniżej:


A tak nasza dwójka prezentuje się nie w lesie, a już na waszawskiej półce:


poniedziałek, 8 października 2012

A NA NAS już czas!

Ananas to sklep dla nas. Dla Dekornika, który zresztą gości tam od niedawna ze swoimi produktami.
Ananas to niewielki butik, mieszczący się na znajomej ulicy Emilii Plater, wyjątkowo niedaleko naszej pierwszej pracowni. Właścicielkami Ananasa są siostry cioteczne Ala i Ania, a pomysł nazwy butiku zaczerpnęły z Nowego Jorku. Tam bowiem nabyły rzeźbę żółtego owocu i otoczyły ją pewnego rodzaju kultem. Gdy nadszedł odpowiedni czas, postanowiły stworzyć w centrum miasta miejsce, gdzie zbiorą więcej przedmiotów, podobnych do wymienionego ananasa. 
Butik pomiędzy ulicami Hożą i Wilczą, mimo swoich mikrorozmiarów, jest wyjątkowo pojemny. Przedmioty, które tam możemy znaleźć wyszły zarówno spod zgrabnych rąk polskich twórców, jak i tych zza mórz i oceanów. Właścicielki mówią nawet o swoistej "ananasowej mafii", czyli siatce  kontaktów, znajomych, którzy podsyłają dziewczętom, na co warto zwrócić uwagę. 
Zachęcam, polecam, odwiedzam!








Aby przenieść się na stronę (tzw. fanpage) Ananaska, wystarczy kliknąć na link poniżej:

wtorek, 2 października 2012

Fantastyczna kanapa narożna

Nie dla nas, bo... narożna :)
Widać jednak na zdjęciach, że to zmyślna konstrukcja, którą można śmiało rodzielić na pomniejsze elementy i stworzyć kanapę prostą dwudzielną i fotel półokrągły.
Opcja do przemyślenia. 

poniedziałek, 1 października 2012

Mieszkanie w Bergamo :)

Było mieszkanie na lewo od nas (na mapie), teraz będzie takie na lewo i w dół. Dokładnie chodzi o mieszkanie, do którego udajemy się 19 października na cztery dni. Uciekamy do Bergamo, czyli malowniczego miasteczka, słynącego z przyjaznej aury, pięknych widoków i rozbudowanej historii. A dla nas to taki mniejszy Paryż - blisko i pewnik.
Do tego jedziemy tam, żeby zrobić kilka nowych zdjęć na fototapety, bo uliczki tam malutkie i malownicze. Połowa października to także schyłek sezonu turystycznego, więc mamy nadzieję, że nie będzie trzeba usuwać z fotek kolorowych kurtek.
I na koniec dodam, że mieszkanie zostało znalezione na moim nowym ulubionym serwisie, czyli airbnb.pl. Szczerze polecam, a jako rekomendację przytoczę pracującego z nami Kacpra. Kiedy zobaczył wybrane przez Maćka greckie mieszkanie i obok cenę za wynajęcie go na tydzień, zapytał czy ceny są w euro. A były już po przeliczeniu.

A oto nasze "zatrzytygodniowe" Bergamo":

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...