sobota, 16 stycznia 2010

Modelujemy Jelonka, czyli...

...reportaż Furnicouture z reperacji i "dośnieżania" naszej figury jelenia.

Najpierw krótki wstęp. Zawsze chciałam mieć w domu coś abstrakcyjnego. Coś kompletnie niepotrzebnego, zajmującego cenne miejsce i budzącego w oczach gości wielkie znaki zapytania:) Siedzącego psa, pilnującego lwa lub brodzącego flaminga, czyli figurę z pogranicza kiczu, tandety i designu. Słowem, takie nie-wiadomo-co:)

Figur szukałam długo. Na Allegro, przez sklepy internetowe, w galeriach i centrach handlowych. Wzory mnie nie powaliły, ceny owszem! Za flaminga naturalnych rozmiarów płacimy 500zł (takiego pomalowanego i polakierowanego) - to najtańsza oferta.

Postanowiłam wziąć byka za rogi i wykombinować sposób na tańszą, a równie cudną dekorację. Postawiłam na figurę ogrodową, która to, po zakupieniu, miałam oddać do warsztatu samochodowego na lakierowanie na biało. (tu Maciek stanowczo zaprotestować, że on sam jelenia do "motorowych chłopaków" nie zaniesie, bo nie chce narazić się na te spojrzenia:) Na szczęście zgłosiło się do nas Furnicouture, które podjęło się restauracji jelenia.

Oto ich zdjęcia "z planu":







Furni... obiło nam także poduszki do międzywojennych krzeseł, dzięki czemu nasz duży pokój zrobił się po prostu weselszy. Darek walczył o kolory welurowych poszewek jak lew, przetrząsnął cały magazyn hurtowni, która twierdziła, że nie ma wybranych przez nas kolorów. Okazało się, że były. Okazało się, że były nawet na sprzedaż. A dla nas okazało się, że dla Furnicouture nie ma rzeczy niemożliwych.




A piszę ten pean, ponieważ wiem, jak trudno jest dziś znaleźć ludzi, którym "się chce", którym - oddając coś do renowacji - można zaufać, że nie jesteśmy kolejnym klientem, którego trzeba jak najszybciej (albo i nawolniej) obsłużyć i zainkasować za to niemałą sumkę. Im się chce. A nam się chce za to pisać na ich cześć peany:) Dziękujemy, Furni...

1 komentarze:

  1. Całość akcji "z planu" wygląda jak działania brygady antyterorystycznej dla ratowania ceramicznego jak mniemam animalsa :) Podziwiam! i dopisuję tę parę (Furnicouture) do listy firm, które mogą coś dla mnie coś odrestaurować, skoro tak gorąco ich polecacie. Pozdrawiam
    Kolekcjoner

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...